Opis
Pingwiny po raz pierwszy pojawiły się w filmie "Madagaskar". Publiczność na całym świecie od razu pokochała te niesamowite biało-czarne stworzenia.
Bynajmniej nie są wesołymi, człapiącymi sobie niezdarnie ptaszkami, które lubią ślizgać się na lodzie. Pingwiny z Madagaskaru to żołnierze wyspecjalizowani do zadań specjalnych. To James Bond w czterech wcieleniach! Nie znają strachu, a w ich języku nie ma słowa "niemożliwe".
Dzięki doskonałemu podziałowi obowiązków między czterech towarzyszy są w stanie sprostać każdemu zadaniu.
Kowalski oferuje swój talent naukowy, Szeregowy zawsze idzie na pierwszy ogień, Rico to spec od demolki, a Skipper zarządza całą grupą.
POSTACI
Jego atrybuty to kredka i notatnik oraz analityczny umysł. Kiedy Skipper potrzebuje błyskawicznej analizy rozrysowanej na schemacie, Kowalski staje na wysokości zadania. Pewnym tonem opisuje rzeczywistość, na temat której zazwyczaj nie ma zielonego pojęcia. Uważa się za wybitny umysł naukowy, nie zważając na fakt, że nawet nie za bardzo potrafi czytać.
Nie wie do końca jak znaleźć się w grupie pingwinów, ciągle stara się udowodnić, że jest czegoś wart. Dlatego zazwyczaj pakuje się w niebezpieczne sytuacje. Trochę naiwny i miękki - nie do końca pasuje do reszty nielotów. Stąd często można go znaleźć wśród lemurów.
Rico to ekspert od demolki. Do tego ma coś w rodzaju schowka w żołądku, z którego wydobywa na żądanie dowolny przedmiot, który jest kluczowy do wykonania zadania w danym momencie. Łom, otwieracz do konserw, wędka, czy gitara basowa - wystarczy poprosić. Rico na pewno to ma!
Jest doskonale zorganizowany i potrafi skutecznie zarządzać swoim zespołem. Najważniejszy dla niego jest efekt. Nie znosi marudzenia i nie rozckliwia się nad mazgajami. Silnie angażuje się w każde zadanie, a jego bujna wyobraźnia podpowiada mu wszystkie możliwe scenariusze zdarzeń. W każdym zbiegu okoliczności widzi spisek i jest przekonany, że tylko on i jego zespół jest w stanie uratować sytuację.
Julian jest samozwańczym monarchą i najbardziej imprezowym zwierzakiem na terenie zoo. Jest strasznie rozpieszczony i rozkazuje wszystkim na prawo i lewo. Nie uszłoby mu to na sucho, gdyby nie fakt, że Julian głównie rozkazuje wszystkim, aby dobrze się bawili. Jest skory do poniżania i znieważania innych, ale też równie skory do życzliwości i komplementów. Po prostu nie można się na niego gniewać!
Największy (choć mały wzrostem) fan Króla Juliana, wciąż przebywa u jego stóp. Dosłownie. Mort kocha stopy swego króla. Ma puchaty ogonek, cienki głosik i wielkie oczy. Dzięki tym cechom większość ludzi natychmiast ma odruch opiekuńczy i uważa małego lemura za najsłodsze stworzonko na świecie. Jednak na pozostałe zwierzęta w zoo urok Morta nie działa - uważają go za wyjątkowo denerwującą małpę!
Prawa ręka Króla Juliana. Jego doradca i najważniejszy pomocnik. Chyba jako jedyny potrafi postawić się Julianowi czy wytknąć mu błąd. Jednocześnie dba o to, aby Julian nie wpakował się w zbyt głębokie tarapaty. Zazwyczaj znudzony i niezadowolony, w gruncie rzeczy dość poczciwy z niego gość.
Przygody Pingwinów możecie też oglądać na kanale Nickelodeon o 12.05 i 19.15.
