W TV

Programy | Hu jak Humor

Druga edycja "Hu jak humor" powstała na podstawie kilku - dniowych występów w Warszawskim klubie Hybrydy. Show prowadzili Grzegorz Halama z żoną Dorotą oraz kabaret Nowaki. Ich gośćmi były rozmaite kabarety i osobistości estradowe. Skecze często wykonywane były w mieszanych składach. Było sporo improwizacji, która zawsze pokazuje klasę artysty. Druga seria "Hu jak Humor" to wielosmakowy koktajl. Tu można się zarówno odchamić, jak i schamić, pośmiać i zadumać. Rasowy stand-up, skecze, piosenki. Tematyka szeroka - od lekarzy, przez Internet do trupów. Każdy odcinek zakończony brawurową improwizacją, której scenariusz wymyślała artystom publiczność. Nie warto tego przegapić! Zobaczcie sami, relację osoby, która była obecna na nagraniu :) "Na scenę wyskoczył Grzegorz Halama i pojechał monologiem. Nie ma sensu cytować, bo tak gadać, to tylko on potrafi. W jednym z występów powrócił na chwilę do źródeł i wcielił się w Pana Józka od kurczaków. Ogólne wrażenie - niesamowicie charyzmatyczny, na scenie czuje się jak w domu. Improwizuje jak z nut. A skoro jesteśmy przy nutach, to mam dla was dwa słowa - Sambor Dudziński. Człowiek orkiestra w dosłownym znaczeniu. Gra na wszystkim, co mu wpadnie w ręce, na przykład na kolczykach kobiety siedzącej obok. Wokalizuje, gdacze jak kura, beat-boxuje. Totalnie oczarował publiczność (szczególnie część żeńską) falowaniem długich włosów, pięknym wokalem, czapeczką z różkami, wszechstronnością, inteligencją i specyficznym dowcipem. To nie był kabaret, to był performance muzyczny, powodujący uczucie zachwytu i opad żuchwy. Do tego kabaret Nowaki odstawił kilka własnych skeczy. Nie przestawał rozgrzewać publiczności nawet w trakcie krótkich przerw, kiedy technicy przestawiali mikrofony czy scenografię. To było naprawdę fajne i profesjonalne."

Komentarze