Charlie Sheen będzie jurorem!

Ekspert od Twittera

Wtorek, 13. Marca 2012

Jak zamienić załamanie kariery w wielki sukces? Wystarczy je dobrze relacjonować na Twitterze i być Charliem Sheenem. Później już łatwizna – zostajesz specem od krótkich form i rozdajesz nagrody!

Milion followersów zebrany w rekordowym czasie pozwolił gwiazdorowi
„Dwóch i pół” na to, by znaleźć się w towarzystwie internetowych szych – założyciela Wikipedii i szefa Foursquare. Z całą pewnością żaden z nich nie ma takich „osiągnięć” jak Charlie… „Nie ma chyba nikogo, kto rozumie siłę social media tak jak Charlie Sheen. Wniósł do historii Twittera kilka niezapomnianych hashtagów” – powiedział o aktorze jeden z organizatorów Shorty Awards.

Charlie ma także szanse na dwa wyróżnienia. Może zgarnąć nagrody dla całokształt obecności marki na Twitterze (tak, nazwisko Charlie Sheen jest już widocznie marką ;)) i za najlepsze wykorzystanie tagów na Twitterze. Jeśli wygra i odbierze błyskotki, to będzie musiał streścić podziękowania do… 140 znaków!

Może dobre załamanie nerwowe na Twitterze to dobra reklama? Czekamy na kolejnych gwiazdorów, którzy pójdą tą drogą. Wystarczy przecież wymyślić swoje #tigerblood ;)

Komentarze