Znów poimprezował…

Charlie na rockowo!

Środa, 14. Marca 2012

Tęskniliście za wybrykami Charliego Sheena? Gwiazdor
„Dwóch i pół” zaszalał na koncercie Guns N’ Roses. I to zaszalał naprawdę porządnie…

Wprawionego w dobry nastrój aktora dorwali reporterzy…

Aktora zaskoczyła jedna rzecz – nie wiedział, gdzie - do licha - podział się Slash ;) Widać, miał przed koncertem lepsze zajęcia niż sprawdzanie składu zespołu… Jakby jeszcze ktoś miał wątpliwości, co wprawiło go w taki nastrój, to Charlie służył podpowiedzią. Paparazzi zapytali go o ulubioną piosenkę kapeli, której występ przed chwilą obejrzał. Aktor odpowiedział, że oczywiście jest to „Mr Brownstone”, co w slangu oznacza heroinę…

W całym zbiegowisku nie zabrakło oczywiście fanów gwiazdora. Jeden z nich krzyknął, że sam imprezuje jak Charlie Sheen. „To dziwne, że jeszcze jesteś żywy” – odpowiedział aktor.

Doprawdy, nas też to zadziwia! ;)

Komentarze