Jak to?

Piątek, 14. Grudnia 2018

Jedno zdjęcie na Instagramie – tyle wystarczyło, żeby Internet zaczął plotkować o „małżeństwie” Johnny’ego Galeckiego. Plotki o ślubie serialowego Leonarda z „Teorii wielkiego podrywu” podsycił także fakt, że na fotce, na której zarówno on, jak i jego partnerka mają na palcach coś, co wygląda jak obrączki, została zrobiona w Las Vegas.

Fani szybko połączyli te dwie kropki i zaczęli gratulować Johnny’emu. – Widzę identyczne obrączki! – pisał jeden. – Gratulacje z okazji małżeństwa. Jesteście słodką parą! – ekscytował się drugi. No ale głowy ostudziła sama zainteresowana, czyli Alaina Meyer, która na swoim profilu umieściła fotkę z hasztagiem #notmarried.

Komentarze