Hmm

Środa, 29. Sierpnia 2018

Ross może nie był największym podrywaczem w Nowym Jorku (pamiętacie podryw „na zapach gazu”?), ale mimo to nie mógł narzekać na brak zainteresowania płci przeciwnej. Jeszcze przed tym, jak dr Geller w końcu zdobył serce swojej młodzieńczej miłości, przez kilka odcinków drugiego sezonu umawiał się z Julie.

Pamiętacie Julie, prawda? Bo ona, a konkretniej Lauren Tom, doskonale pamięta czasy „Przyjaciół” i wspomina je bardzo dobrze. – Byłam zaskoczona, że grupa tak blisko trzymających się osób dopuściła do siebie mnie, czyli aktorkę, która była na planie zaledwie przed kilka odcinków – wspomina po latach. Lauren przyznała także, że w tym samym czasie sporo grała w teatrze i wszystkie jej koleżanki z pracy zadawały jej tylko pytanie. I nie, nie dotyczyło ono zarobków. Ani cateringu. Ani nawet smaku kawy z Central Perku.

Otóż wszystkie panie chciały wiedzieć, jak całuje David Schwimmer. Aktorka, śmiejąc się, przyznała, że z serialowego Rossa to dobry całuśnik. Cicha woda brzegi rwie?

Komentarze