Czytamy!

Niedziela, 29. Lipca 2018

Jako że dziś Wil Wheaton świętuje 48. urodziny, postanowiliśmy z tej okazji przypomnieć historię jego angażu do „Teorii wielkiego podrywu”. Bo, jak się okazuje, był dość osobliwy proces.

Wszystko, tak na dobrą sprawę, zadziało się na Twitterze, na którym Wil jest bardzo aktywny. Wheaton od kiedy tylko „Teoria wielkiego podrywu” zadebiutowała w USA, otwarcie pisał o tym, jak wielkim fanem tego serialu jest, a raz żartując stwierdził, że chętnie gościnnie by w nim wystąpił. Jak się okazało, jego Twitty czytali twórcy sitcomu, którzy mieli w planach odcinek, w którym Sheldon miał się zmierzyć z „pewnym rywalem” w karty. No i po telefonie do Wila okazało się, że to on będzie tym rywalem.

Bill Prady, jeden z twórców, doskonale pamięta tę rozmowę. – Pamiętam, że zadzwoniłem do Wila i powiedziałem mu, że będzie grał siebie, ale… w gburowatej wersji – powiedział podczas jednego z paneli na Comic Conie.

Komentarze