Oho!

Czwartek, 26. Lipca 2018

Nie będzie chyba tajemnicą, jak napiszemy, że „Rick i Morty” jest dość mocno wzorowane na kultowej serii filmów „Powrót do przyszłości”. W końcu i tu, i tu mamy do czynienia z genialnym naukowcem, który zabiera w zwariowane przygody swojego wnuka… A jeżeli dodamy do tego, że w filmie imię młodzieńca to Marty, a w serialu Morty, no to już chyba nikt nie ma wątpliwości, czym inspirował się Justin Roiland.

Jak się okazuje, ten serial nie umknął uwadze filmowego doktora Browna, czyli Christophera Lloyda. Aktor absolutnie zdaje sobie sprawę, że światowy fenomen, jakim jest „Rick i Morty”, jest poniekąd parodią relacji granego przez niego doktora i Morty’ego… i podoba mu się to! Lloyd otwarcie przyznał, że z chęcią wystąpiłby w animacji, użyczając swojego głosu!

Komentarze