Zobacz!

Niedziela, 15. Lipca 2018

Jasne, praca aktora na planie popularnego serialu komediowego mocno różni się od tej, którą każdy z nas wykonuje na co dzień, ale w pewnych kwestiach jest bliźniaczo podobna. Jedna z nich to znajomości zawierane w miejscu pracy. Wszyscy wiemy, jak to fajnie mieć w miejscu pracy osobę, do której można otworzyć buzię i z którą po prostu czas do 17 mija zdecydowanie milej. Doskonałym przykładem „służbowej” znajomości, która została przekuta w prawdziwą przyjaźń, jest ta pomiędzy serialowym małżeństwem z „Teorii wielkiego podrywu”.

I nie chodzi nam o Leonarda i Penny. Ani o Bernadette i Howarda. A o nowożeńców, czyli Sheldona i Amy! Jim Parsons i Mayim Bialik ewidentnie nadają na tych samych falach, co pokazują na każdym kroku!

Komentarze