„On by tego nie zrobił!”

Wtorek, 03. Kwietnia 2018

Kiedy pracuje się nad serialem przez ponad dekadę, łatwo jest przywiązać się do kreowanych postaci. Dotyczy to nie tylko aktorów, ale także scenarzystów, którzy także wcielają się w bohaterów, wymyślając sytuacje, w jakie ci mogą się wpakować.

Jak się okazuje – nie inaczej było na planie „Teorii wielkiego podrywu”, kiedy to co najmniej jeden ze scenarzystów nie do końca widział Sheldona stojącego przed ślubnym kobiercem. O co konkretnie chodzi? Historia (z happy endem?) w videogalerii!

Komentarze