Ciekawi?

Poniedziałek, 19. Marca 2018

Trudno wyobrazić sobie sukces „Teorii wielkiego podrywu” bez Jima Parsonsa na pokładzie. Charyzmatyczny aktor od ponad dekady rewelacyjnie wciela się w postać neurotycznego i piekielnie inteligentnego – aczkolwiek nie do końca przystosowanego do życia – dr. Sheldona Coopera. Jednak zanim Jim mógł po raz pierwszy założyć komiksową koszulkę z krótkim rękawkiem na tę z dłuższym, musiał przejść przez casting.

Jak wyglądała historia zatrudnienia Jima Parsonsa? Zajrzyjcie do videogalerii!

Komentarze