Firmowy śledzik jak ta lala!

Oglądaj

Teoria Wielkiego Podrywu | Gdy faceta najdzie ochota

Czwartek, 14. Grudnia 2017

Firmowy śledzik. Imprezka, na której po prostu należy być, jeżeli chce się dostać podwyżkę. Rozmowa o pogodzie z kolegami z pracy, drink bądź dwa (no, ewentualnie pięć) i tańce. W sumie nie jest źle, a bywa fajnie. Pokazuje to impreza świąteczna na planie „Teorii wielkiego podrywu”, co w sumie nie powinno dziwić. Grupa zabawnych ludzi, która co tydzień bawi miliony Amerykanów raczej wie, jak powinno się bawić. I pokazała to właśnie podczas biby, która miała miejsce kilka dni temu. Tematem Christmas Office Party była studniówka, a na scenie pojawił się sam Chuck Lorre! Twórca serialowego hitu pogrywał na gitarze, a na parkiecie pląsali wtedy m.in. aktorzy.

Komentarze