Dlaczego?

Niedziela, 22. Października 2017

W sieci znowu zawrzało. Tym razem za sprawą Harvey'a Weinsteinna i licznych oskarżeń o molestowanie seksualne. Głos w tej sprawie zabrała również gwiazda Teorii Wielkiego Podrywu - Mayim Bialik i na łamach New York Times'a wyraziła swoje zdanie, które spowodowało sporą falę krytyki pod adresem aktorki. Wypowiedź Bialik potraktowano jako zrzucenie winy na ofiary molestowania, co szybko aktorka zdementowała zamieszczając przeprosiny na swoich kanałach SM.

Komentarze