Ale jak to?

Poniedziałek, 19. Czerwca 2017

Pisaliśmy wam już jak to się stało, że syn Ashtona i Mili dostał tak niespotykane, jak na Amerykę imię. Okazuje się jednak, że mało brakowało, a mały Dimitri nazywałby się zupełnie inaczej. Aktor wyjawił niedawno, że jego syn miał być nazwany na cześć Walta Disneya! To Mila w ostatniej chwili zdecydowała, że Walt to jednak nie jest to. Nie wiemy czy na kartach historii zapisał się jakiś zacny Dimitri, ale mamy nadzieję, że w przyszłości młody Kutcher nie będzie miał swoim rodzicom za złe tego, że nie odziedziczył imienia po słynnym twórcy naszych ulubionych bajek.

Komentarze