Sprawdźcie sami!

Oglądaj

Przyjaciele - Wojna płci | 5

Czwartek, 09. Lutego 2017

Pizza jaka jest, każdy widzi – pyszna! Ten smakowity włoski placek to najlepszy pogromca głodu, ale nie tylko. Jak odkryli bohaterowie kultowego serialu „Przyjaciele”, ma też szereg praktycznych zastosowań.

1. Miernik głodu

Jak wiedzą wszyscy fani „Przyjaciół”, Joey Tribbiani to największy łakomczuch na Manhattanie. Jest w stanie pochłonąć 3 razy więcej jedzenia niż statystyczny mieszkaniec Nowego Jorku, zwłaszcza jeżeli mowa o kanapce z pulpetami, czy świątecznym indyku Moniki. I choć może się to wydawać niemożliwe, czasem i jemu zdarza się czuć najedzonym. Wtedy z pomocą przychodzi… pizza! Pamiętaj, tylko ten przysmak może rzetelnie sprawdzić, czy limit został wyczerpany.

2. Serowa zemsta

Czy zdarza się, że Twoja druga połówka zachodzi Ci za skórę? Oczywiście, że się zdarza! Nie wyniósł śmieci, kupiła kolejną parę butów, a przecież oszczędzacie na wymarzone wakacje, a może z piwa z kumplami wrócił dużo później niż obiecał? Jeżeli w takich sytuacjach pragniesz wymierzyć sprawiedliwość, polecamy zemstę a la Rachel. Poczekaj, aż winowajca zgłodnieje i zamów pizzę! Zasada jest prosta: musi się na niej znaleźć wszystko to, czego on/ona nie lubi. Efekt gwarantowany!

3. Podryw do zamknięcia

Czasem ktoś tak bardzo nas zauroczy, że choćbyśmy starali się wejść na wyżyny swoich umiejętności we flircie, nie wychodzi. Nie zawsze też dostajemy od losu drugą szansę. Sposób na wielokrotny podryw odkrył Ross. Wystarczy, że swoje uczucia ulokujemy w… dostawcy pizzy. Kolejne zamówienie to kolejna szansa na sukces. I tak do zamknięcia pizzerii.

4. Test przyjaźni

Podobno dobrana paczka przyjaciół jest jak pizza – wszystkie kawałki są tak samo ważne, bo tylko razem stanowią tę wyjątkową całość. Jeżeli zatem masz wątpliwości, czy pod twoją nieobecność pozostali Przyjaciele nie bawią się przypadkiem zbyt dobrze, weź przykład z Joeya i dowiedz się, czy zamówili pizzę. Jeżeli tak, to wiedz, że coś się dzieje…

Komentarze